Blog pl

Randori – Praktyka

Jednym ze stałych elementów szkoleniowych w Shisei Ryu jest Randori. Wielu z nas na pewno widziało choć raz pokaz sztuk walki w wykonaniu adeptów Aikido. Ten bardzo widowiskowy a zarazem harmonijny pokaz gdzie jeden z adeptów odpiera ataki wielu oponentów na pewno dobrze zapisał się w naszej pamięci. To właśnie była forma randori, swobodnego ataku.

O co takiego w tym chodzi?

Przede wszystkim randori stanowi formę naszego szkolenia. Randori uczy nas zachowania się w przestrzeni wypełnionej otaczającymi z każdej ze stron przeciwnikami. O ile ćwiczenia w dwójkach rozwijają umiejętności techniczne to randori w szczególny nacisk kładzie na otoczenie, dystans, tai sabaki oraz timing. Na swój sposób kształtuje nawyk przewidywania kolejnych ruchów oraz położenia względem siebie atakujących uke. Mając do czynienia z atakiem nieustannym ze wszystkich stron oraz w tym samym czasie każdy, który spróbował tej formy treningowej na pewno doświadczył paniki, strachu oraz paraliżu. Gdy sięgam pamięcią do pierwszej mojej próby uczucia zaciekawienia oraz ekscytacji szybko minęły. Pojawiły się za to zagubienie, zwątpienie, przerażenie oraz frustracja. Jak to wszystko można opanować nie mówiąc już o kontrolowaniu przeciwników, którzy tyko czekają na twój błąd. Dziś mogę powiedzieć, że wspomnienie tamtych czasów określił bym słowem chaos. Moim celem i zadaniem stało się zapanowanie nad powstałym chaosem nie tylko w przestrzeni lecz również w moim umyśle.

Swoboda czy chaos?

Z im większym chaosem będziesz miał do czynienia na treningu tym większą swobodę będziesz odczuwał. Atakujący mają najprostsze zadanie – mają tylko nieustannie atakować. Broniący się tori ma zadanie nie walcząc walczyć – unikać ataków przeciwnika, prostymi słowy ma nie dać się unieruchomić. W tym prostym zadaniu kryje się jednak haczyk. Jak mamy nie dać się unieruchomić skoro przeciwnicy nieustannie atakują, nieustannie się ruszają? Cóż tutaj trzeba przeanalizować kilka zmiennych, które nam pomogą osiągnąć swobodę w wykonywaniu randori.

Nieustannie się poruszaj

Prosta ta zasada sprawdza się w 100 procentach. Jeśli się zatrzymasz zostaniesz unieruchomiony. Nie wierzysz? Przekonaj się sam.

Nie uciekaj

Ucieczka jest oznaką paniki (chyba, że jest świadomą częścią twojej strategii). Przeciwników jest wielu więc zawsze ktoś Cię dopadnie.

Obserwuj

Cały czas miej świadomość swoich przeciwników w przestrzeni oraz o ich aktualnym położeniu.

Wykonuj tai sabaki

W czasie ataków przeciwników wykonuj tai sabaki sprawi to, że nie będziesz uciekał. Tai sabaki pozwolą się zorientować gdzie są twoi przeciwnicy.

Analizuj

Dokonuj analizy kto będzie twoim następnym przeciwnikiem. Poprzez tai sabaki, obserwację oraz ruch będziesz mógł analizować nieustannie.

Unikaj emocji oraz interpretacji

Jak wcześniej napisałem randori może być chaosem lub swobodą. Wszystko zależy od Ciebie. Porzuć wszystkie uczucia, bądź w czasie, w tej konkretnej chwili. Zajmuj się każdym po kolei nie wszystkimi  naraz! Ważne abyś nie skupiał się na następnym przeciwniku w chwili kiedy zajęty jesteś jeszcze  innym.

Timing

Wszystko musi przebiegać w odpowiednim timingu masz 3 rodzaje timingu, więc masz w czym wybierać, Ty decydujesz w jakim czasie będziesz wchodził w technikę.

Dystans

Umiejętność dopierania dystansu będzie tutaj niebywałą pomocą. Panuj nad dystansem, dobieraj właściwy timing a nikt cię nie zatrzyma.

 

Oczywiście jest wiele jeszcze innych czynników które zapewne odkryjesz w czasie praktyki randori. Najważniejsze jest to żebyś nie zaniedbywał tego ćwiczenia. Trenuj jak najczęściej nawet jeśli masz tyko swojego uke do dyspozycji. Od tego się zaczyna dopiero potem zacznij z 2 następnie 3 i 4 uke. Pracuj systematycznie  i codziennie. Choćby tylko przez parę minut czy sekund przyczyniając się do zrobienia milowego kroku w Twojej praktyce Shisei Ryu.

 

Możliwość komentowania Randori – Praktyka została wyłączona

Favicon Plugin made by Alesis